Czy masturbacja jest grzechem jeśli Sądzę, że masturbacja jest: Zdrowa, jeśli zachowuje się umiar. 19% [ 14 ] Niezdrowa, jeśli nie zachowuje się umiaru.
Witamy w naszej serii pytań do Pastora pod nazwą JAK WYŻEJ!Na dzisiejsze pytanie odpowiada Pastor Dr Robert Merecz z Kościoła Chrześcijan Baptystów w Szczeci
Czy mam prawo ingerować w sumienie męża. Np są rzeczy które ja uważam za grzech a według niego one nie są grzechem i on nie będzie się z tego spowiadał co mnie martwi. I nie wiem czy w takich sytuacjach mam mu przedstawiać własne
A ja bym podyskutował, czy masturbacja to w każdej sytuacji automatycznie grzech śmiertelny i niemożność przystąpienia do Komunii św. Przez analogię do stałej drogi wzrastania i pracy nad czystością w małżeństwie. Pisze o tym o.
. Z naukowego punktu widzenia masturbacja powoduje znaczne obniżenie poziomu hormonu stresu, czyli kortyzolu. Przyczynia się do zwiększonej produkcji endorfin, które mają znaczący wpływ na samozadowolenie człowieka. W środowisku medycznym krążą również teorie dotyczące wpływu samozadowolenia na obniżenie ryzyka zachorowania na raka prostaty w przypadku mężczyzn. Zwalcza także problem z bezsennością i cukrzycą. Jednak sprawa ta nie dotyczy jedynie mężczyzn. Zdaniem seksuologów aż 60% kobiet dokonuje aktu masturbacji. Badania potwierdzają znacznie niższą zachorowalność na raka macicy, a także zakażenia układu moczowego. Jest to temat bardzo intymny oraz traktowany jako wstydliwy. Samo poczucie wstydu może dać nam wiele do myślenia. W takim razie czy masturbacja to grzech? Czynność, która według naukowców jest określana środkiem na chandrę, z punktu widzenia Kościoła jest postrzegana jako grzech, zakazany owoc oraz zło. Jednak czy masturbacja to grzech ciężki? Czy masturbacja to grzech ciężki? Grzech ciężki polega na dobrowolnym, a także świadomym łamaniu Bożego prawa, dotyczy on ważnej sfery w życiu człowieka. Taką właśnie sferą, jest sfera intymna. Często to, co przypomina chwilę radości z punktu widzenia człowieka, od strony Kościoła jest postrzegane jako grzech ciężki. Mimo tego, iż instytucja Kościoła nie potrafi wskazać cytatów z Pisma Świętego otwarcie zakazujących samozadowolenia, ich stanowisko jest jednogłośne i nieodwołalne jak do tej pory. Chrześcijańska etyka nie od dziś jasno wyraża swój sprzeciw wobec samogwałtów wiernych. Ideą Kościoła jest otwarcie się człowieka na relacje międzyludzkie, szczególnie między mężczyzną a kobietą. Odbywanie stosunków z samym sobą odciąga nas od wskazanych wyżej relacji. Dodatkowo akt masturbacji może nas popchnąć w stronę uzależnienia, czyli kolejnego grzechu popełnianego przez człowieka. Istnieją jednak odstępstwa, np. kiedy organizm mężczyzny samoczynnie reaguje, bez celowego ciągu działań. Dochodzi do wytrysku na skutek przypadkowego bodźca. Nie można się tu doszukać grzechu, czy samogwałtu. Możemy mówić o różnych czynnikach, jednakże jeśli mężczyzna świadomie sprowokował swój organizm, wówczas możemy mówić o grzechu. Przykładowo, jeśli człowiek przegląda treści pornograficzne, wówczas nie możemy tutaj wskazać braku celowości takiego działania. Świadomie dąży do popełnienia grzechu. Z problemem masturbacji pierwszy raz spotykamy się często już w młodzieńczym wieku. Wówczas ważną rolę w życiu młodego człowieka odgrywają rodzice, którzy powinni stanąć na wysokości zadania i zadbać o właściwą edukację dziecka w tym sektorze. W ich rękach leży kwestia pogodzenia biologicznych informacji z wiarą Kościoła. Temat ten jest często pomijany podczas kazań w kościele. To właśnie w rękach rodziców leży naświetlenie młodemu człowiekowi czy masturbacja to grzech ciężki i jaka jest tego przyczyna. Dlaczego wobec tego, jako osoby wierzące nadal ulegamy grzechowi masturbacji? Człowiek z natury jest istotą grzeszną. Jednak jeśli chce żyć w zgodzie z wiarą Kościoła oraz z samym Bogiem, będzie umieć mądrze wykorzystać dar, jakim jest Sakrament Spowiedzi Świętej. Nikt nie twierdzi, że łatwo jest otwarcie przyznać się do takich intymnych czynów, jakimi są akty masturbacji. Jednak jeśli powierzymy swoje życie Bogu, On poprowadzi nas do zbawienia wiecznego u bram Nieba, gdzie zasiada Syn po prawicy Ojca.
FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO TWOJE SŁOWO JEST PRAWDĄ (JANA 17:17) Czy masturbacja to grzech?? Autor Wiadomość zion599[Usunięty] Poziom: 97 HP: 88471/88471 100% MP: 0/42228 0% EXP: 198/1408 14% Wysłany: 2016-10-10, 21:45 z Frondy ciekawe analizy: Nasza seksualność powinna być ukierunkowana na drugą osobę (męża, żonę), nie na siebie samych. Masturbacja niszczy ten to seks z samym sobą. Przyczynia się do koncentrowania się na sobie (egoizmu), nie zaś na dawaniu, ofiarowaniu własnej fizyczności drugiej osobie. Współżycie natomiast jest (a przynajmniej powinno być) ofiarowaniem siebie, niekiedy wręcz poświęceniem – dla dobra, radości i przyjemności współmałżonka. Dobre dary od Boga jakimi są ciało, seks służą temu aby obdarowywać nimi męża lub żonę. [...] Grzech masturbacji (onanizmu) jest efektem tego co dzieje się w sferze psychiki i na ogół nie wypływa ze złej woli popełnienia grzechu nieczystości. Raczej nie działa to tak, że człowiek ma ochotę popełnić straszny grzech cudzołóstwa, wszeteczeństwa, a onanizm w jakiś tam sposób rekompensuje mu to (J. Krzysztofowicz). Masturbacja to przede wszystkim mechanizm rozładowania napięć związanych z: - gromadzeniem źle przeżywanych emocji - igraniem z impulsami o seksualnym podtekście (filmy, zdjęcia, reklamy), które podsycają, prowokują źle ukierunkowane pożądanie oraz wyobraźnię. Kiedy stajesz przed Bogiem z grzechami natury seksualnej, związanych np. z masturbacją pamiętaj, że Bóg nie ma obsesji na punkcie seksu i nie czeka na ciebie z otwartym piekłem ilekroć zdarzy ci się upaść w tym względzie. Kiedy upadniesz w tej sferze Bóg nie mówi: Idź precz plugawy zboczeńcu! Jak mogłeś! Brzydzę się Tobą!Oczywiście nie oznacza to, że możesz sobie odpuścić. Nie wolno ci pozwolić by ten grzech cię zdominował, zawładnął, zniszczył twoją radość, siłę i męskość/kobiecość. Jest to naprawdę poważne zagrożenie. Ilekroć upadniesz – wyznaj ten grzech Bogu i wstań z silniejszym postanowieniem trwania w czystości. Żyj z poczuciem pewności, że Bóg cię kocha, wybacza i pociesza ilekroć przyjdziesz do Niego poprzez Jego Syna. Dodam, od siebie, że co do tej niewoli, to tez jest problem, pamiętacie cytat? Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę. IKor6 Jeśli ktoś nałogowo miętosi bażanta, to jest w niewoli , nie ma co się oszukiwać Pokoja VIPZIARNKoGORCZYCY Potwierdzenie wizualne: 7 Pomógł: 635 razyDołączył: 31 Sie 2014Posty: 4073 Poziom: 48 HP: 1186/8477 14% MP: 4047/4047 100% EXP: 11/245 4% Wysłany: 2016-10-10, 22:23 Serdunio napisał/a: Olus napisał/a: Według mnie nie wyczytałem tego w Piśmie. No ale to dążenie ciała ,zaspokajanie jego żądz A jeżeli mąż pragnie żony, a żona męża, to nie jest zaspokajanie żądzy? Napisane jest, że nawet w czasie zagrożenia utraty życia i ewentualnego osierocenia dzieci w śród prześladowań, lepiej jest wstąpić w związek małżeński niż gorzeć. Człowiek nie może się stać świętym w sposób bigoteryjny. Potrzebuje się prawdziwie uwolnić od grzechu. Juda był stanu wolnego, gdy dla zaspokojenia swojej żądzy obcował z swoją synową Tamar, podszywającą się pod nierządnicę, (Rdz. 38:12-30), należy on jednak do linii rodowej wiodącej do Chrystusa. Synowie jego zginęli dlatego, że nie chcieli wzbudzić potomstwa bratu swemu, aby zaspokoić żądzę nie dzielenia dziedzictwa. Oni się nie masturbowali, lecz przerywali stosunek. Masturbacja jest jak Gibeonici dla Izraela. Byli zaliczeni do wytępienia, ale Izrael zawarł z nimi Przymierze bez pytania się w tej sprawie Jehowy. Był jednak zobowiązany respektować je. Ponadto Bóg powiedział do Izraela, że nie pozwoli mu od razu wyniszczyć innych narodów Kanaanu. Dlaczego? Otóż dlatego, aby nie rozmnożył się przeciwko niemu dziki zwierz (dziki zwierz to symbol demonizmu), a także w tym celu, aby przyszłe pokolenia nauczyć walki o tą ziemię. Nie nauczyły się jej aż do czasu Sedekiasza. Obecne pokolenie Izraelczyków uczy się walczyć o swoją ziemie. Apogeum tej nauki walki osiągną wtedy, gdy całkowicie zaufają Bogu. Gdyby Bóg objawił nam od razu zgubne skutki naszego grzesznego stanu, to nie bylibyśmy w stanie za nim podążać. On nie umiłował naszych grzechów, ale nas w stanie grzechu. Chrystus za nas umarł, gdy byliśmy w stanie grzechu. Kto mówi, że nie grzeszy, ten kłamcą jest. Tak więc we wszystkim zalecana jest rozwaga z naszej strony. _________________ Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO ( DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r. Olus[Usunięty] Poziom: 97 HP: 88471/88471 100% MP: 0/42228 0% EXP: 198/1408 14% Wysłany: 2016-10-10, 22:31 Cytat: Nasza seksualność powinna być ukierunkowana na drugą osobę (męża, żonę), nie na siebie samych. Masturbacja niszczy ten to seks z samym sobą. Przyczynia się do koncentrowania się na sobie (egoizmu), nie zaś na dawaniu, ofiarowaniu własnej fizyczności drugiej osobie. Współżycie natomiast jest (a przynajmniej powinno być) ofiarowaniem siebie, niekiedy wręcz poświęceniem – dla dobra, radości i przyjemności współmałżonka. Dobre dary od Boga jakimi są ciało, seks służą temu aby obdarowywać nimi męża lub żonę. Przecież człowiek koncentruje się wtedy na drugiej osobie która ma przed oczyma lub w myślach No i co jak nie ma żony. Albo jest przed ślubem. Jak dopiero dorasta.. Cytat: Grzech masturbacji (onanizmu) jest efektem tego co dzieje się w sferze psychiki i na ogół nie wypływa ze złej woli popełnienia grzechu nieczystości. Raczej nie działa to tak, że człowiek ma ochotę popełnić straszny grzech cudzołóstwa, wszeteczeństwa, a onanizm w jakiś tam sposób rekompensuje mu to (J. Krzysztofowicz). Masturbacja to przede wszystkim mechanizm rozładowania napięć związanych z: Ojj demonizowanie i naciąganie. No właśnie czasami lepiej rozładować. Żaden może być dobre lub złe Cytat: Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę. No właśnie Pokoja VIPZIARNKoGORCZYCY Potwierdzenie wizualne: 7 Pomógł: 635 razyDołączył: 31 Sie 2014Posty: 4073 Poziom: 48 HP: 1186/8477 14% MP: 4047/4047 100% EXP: 11/245 4% Wysłany: 2016-10-11, 23:34 zion599 napisał/a: z Frondy ciekawe analizy: [i]Nasza seksualność powinna być ukierunkowana na drugą osobę (męża, żonę), nie na siebie samych. Oczywiście, że najkorzystniejszy jest seks z własną kochaną żoną. Są jednak przypadki, że żona godzi się na to, aby mąż sam siebie zaspakajał i odwrotnie. Takie są ich uwarunkowania po pewnym okresie małżeńskiego współżycia, że jedno drugiemu nie czyni wyrzutów, gdyż wzajemnie znają swoje ograniczenie i potrzebę. Byłem nawet świadkiem, słyszącym z pierwszych ust o takim małżeńskim doświadczeniu. Kto w takim przypadku grzeszy względem kogo? Napisane jest: Cytat: Idźcie i nauczcie się, co to znaczy: Miłosierdzia chcę, a nie ofiary. Nie przyszedłem bowiem wzywać sprawiedliwych, lecz grzeszników. Mt. 9:13 wiążą ciężkie brzemiona i kładą na barki ludzkie, ale sami nawet palcem swoim nie chcą ich ruszyć. Mt. 23:4 Jeśli tedy z Chrystusem umarliście dla żywiołów świata, to dlaczego poddajecie się takim zakazom, jakbyście w świecie żyli: (21) nie dotykaj, nie kosztuj, nie ruszaj? (22) Przecież to wszystko niszczeje przez samo używanie, a są to tylko przykazania i nauki ludzkie. (23) Mają one pozór mądrości w obrzędach wymyślonych przez ludzi, w poniżaniu samego siebie i w umartwianiu ciała, ale nie mają żadnej wartości, gdy chodzi o opanowanie zmysłów. Kol. 2:20-23 Najwięcej dewiacji seksualnych jest u tych, którzy wymyślając różna zakazy i nakazy, skupiają uwagę na tym czego zabraniają. Dzieje się tak, ponieważ dążą do tego, aby składać Bogu ofiarę, ale cudzym kosztem i chełpić się ich cielesnym stanem. Okazywanie miłosierdzia, polega na składaniu Bogu ofiary, ale własnym kosztem. Moc w opanowaniu zmysłów może mieć tylko to, co bez nakazów i zakazów, kieruje i angażuje zmysły w innym pożytecznym kierunku, tak, że człowiek nie odczuwa, że coś stracił, więc i nie szuka tego. _________________ Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO ( DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r. zion599[Usunięty] Poziom: 97 HP: 88471/88471 100% MP: 0/42228 0% EXP: 198/1408 14% Wysłany: 2016-10-12, 07:42 Pokoja napisał/a: Oczywiście, że najkorzystniejszy jest seks z własną kochaną żoną. Są jednak przypadki, że żona godzi się na to, aby mąż sam siebie zaspakajał i odwrotnie. Takie są ich uwarunkowania po pewnym okresie małżeńskiego współżycia, że jedno drugiemu nie czyni wyrzutów, gdyż wzajemnie znają swoje ograniczenie i potrzebę. Byłem nawet świadkiem, słyszącym z pierwszych ust o takim małżeńskim doświadczeniu. Kto w takim przypadku grzeszy względem kogo? A co jak człowiek w małżeństwie ogląda świerszczyki i pobudza się obcą kobietą, czy to nie klasyczne cudzołóstwo w myśl Mat5:28? Przecież zdradza żonę w myślach. Cytat: Najwięcej dewiacji seksualnych jest u tych, którzy wymyślając różna zakazy i nakazy, skupiają uwagę na tym czego zabraniają. Dzieje się tak, ponieważ dążą do tego, aby składać Bogu ofiarę, ale cudzym kosztem i chełpić się ich cielesnym stanem. Okazywanie miłosierdzia, polega na składaniu Bogu ofiary, ale własnym kosztem. Moc w opanowaniu zmysłów może mieć tylko to, co bez nakazów i zakazów, kieruje i angażuje zmysły w innym pożytecznym kierunku, tak, że człowiek nie odczuwa, że coś stracił, więc i nie szuka tego. Nie wiem, ja tam żadnych badań statystycznych nie przeprowadzałem, a Ty ? Na jakie badania się powołujesz? Serdunio[Usunięty] Poziom: 97 HP: 88471/88471 100% MP: 0/42228 0% EXP: 198/1408 14% Wysłany: 2016-10-12, 19:03 Sama już nie wiem Chyba wszystko zależy od tego jak sami to widzimy w danym momencie Czy nasze"działanie" lub jego chęć wykonania w danej sytuacji nas oskarża w sumieniu czy też nie Olus[Usunięty] Poziom: 97 HP: 88471/88471 100% MP: 0/42228 0% EXP: 198/1408 14% Wysłany: 2016-10-12, 19:07 Z natury to się człowiek masturbuje Aa i Ty nie jesteś poganką która nie zna Prawa..przekonanie co prawda jest ważne.. Serdunio[Usunięty] Poziom: 97 HP: 88471/88471 100% MP: 0/42228 0% EXP: 198/1408 14% Wysłany: 2016-10-12, 19:08 Olus napisał/a: Aa i Ty nie jesteś poganką która nie zna Prawa. No a co mówi Prawo w tej konkretnej dziedzinie?? Olus[Usunięty] Poziom: 97 HP: 88471/88471 100% MP: 0/42228 0% EXP: 198/1408 14% Wysłany: 2016-10-12, 19:11 Serdunio napisał/a: Olus napisał/a: Aa i Ty nie jesteś poganką która nie zna Prawa. No a co mówi Prawo w tej konkretnej dziedzinie?? No nic czyli grzechem nie jest Pokoja VIPZIARNKoGORCZYCY Potwierdzenie wizualne: 7 Pomógł: 635 razyDołączył: 31 Sie 2014Posty: 4073 Poziom: 48 HP: 1186/8477 14% MP: 4047/4047 100% EXP: 11/245 4% Wysłany: 2016-10-13, 00:05 zion599 napisał/a: Pokoja napisał/a: Oczywiście, że najkorzystniejszy jest seks z własną kochaną żoną. Są jednak przypadki, że żona godzi się na to, aby mąż sam siebie zaspakajał i odwrotnie. Takie są ich uwarunkowania po pewnym okresie małżeńskiego współżycia, że jedno drugiemu nie czyni wyrzutów, gdyż wzajemnie znają swoje ograniczenie i potrzebę. Byłem nawet świadkiem, słyszącym z pierwszych ust o takim małżeńskim doświadczeniu. Kto w takim przypadku grzeszy względem kogo? A co jak człowiek w małżeństwie ogląda świerszczyki i pobudza się obcą kobietą, czy to nie klasyczne cudzołóstwo w myśl Mat5:28? Przecież zdradza żonę w myślach. Nie napisałem o takim przypadku, lecz o takim, gdy współmałżonkowie odnoszą się z wyrozumiałością do potrzeby i trudności w jej zaspokojeniu w stosunkach małżeńskich. Abraham miał nałożnicę Hagar (niewolnicę Sary), a także inne, a jest ojcem naszej wiary. zion599 napisał/a: Pokoja napisał/a: Najwięcej dewiacji seksualnych jest u tych, którzy wymyślając różna zakazy i nakazy, skupiają uwagę na tym czego zabraniają. Dzieje się tak, ponieważ dążą do tego, aby składać Bogu ofiarę, ale cudzym kosztem i chełpić się ich cielesnym stanem. Okazywanie miłosierdzia, polega na składaniu Bogu ofiary, ale własnym kosztem. Moc w opanowaniu zmysłów może mieć tylko to, co bez nakazów i zakazów, kieruje i angażuje zmysły w innym pożytecznym kierunku, tak, że człowiek nie odczuwa, że coś stracił, więc i nie szuka tego. Nie wiem, ja tam żadnych badań statystycznych nie przeprowadzałem, a Ty? Na jakie badania się powołujesz? Wystarczą te podawane przez środki masowego przekazu i tych, którzy się przed nimi bronią. _________________ Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim... Z jego ... rodu jesteśmy. Wierzę w: CHRZEST DLA SŁAWY OJCA I SYNA I TO DUCHEM ŚWIĘTEGO ( DZIEŃ MAŁYCH POCZĄTKÓW PARUZJI CHRYSTUSA od 1874r. powrót rozumu w społeczeństwie wyboru/1914r. Olus[Usunięty] Poziom: 97 HP: 88471/88471 100% MP: 0/42228 0% EXP: 198/1408 14% Wysłany: 2016-10-15, 17:26 Masturbacja - dlaczego jest grzechem? 3 min,to made in krk Katechizm Masturbacja KKK 2352 Przez masturbację należy rozumieć dobrowolne pobudzanie narządów płciowych w celu uzyskania przyjemności cielesnej. "Zarówno Urząd Nauczycielski Kościoła wraz z niezmienną tradycją, jak i zmysł moralny chrześcijan stanowczo stwierdzają, że masturbacja jest aktem wewnętrznie i poważnie nieuporządkowanym". "Bez względu na świadomy i dobrowolny motyw użycie narządów płciowych poza prawidłowym współżyciem małżeńskim w sposób istotny sprzeciwia się ich celowości". Poszukuje się w niej przyjemności płciowej poza "relacją płciową, wymaganą przez porządek moralny, która urzeczywistnia «w kontekście prawdziwej miłości pełny sens wzajemnego oddawania się sobie i przekazywania życia ludzkiego»" (Kongregacja Nauki Wiary, dekl. Persona humana, 9). W celu sformułowania wyważonej oceny odpowiedzialności moralnej konkretnych osób i ukierunkowania działań duszpasterskich należy wziąć pod uwagę niedojrzałość uczuciową, nabyte nawyki, stany lękowe lub inne czynniki psychiczne czy społeczne, które mogą zmniejszyć, a nawet zredukować do minimum winę moralną. Adrian Potwierdzenie wizualne: 6 Pomógł: 1 razWiek: 32 Dołączył: 11 Gru 2016Posty: 5 Poziom: 1 HP: 0/18 0% MP: 8/8 100% EXP: 4/9 44% Wysłany: 2017-01-08, 13:54 Ojej, to wszystko na poważnie? To jest kwestia jasna jak słońce, Jezus już kazaniu na górze wyczerpał ten temat w kilku słowach. Mt. 5:27 Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! 28 A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Zaza[Usunięty] Poziom: 97 HP: 88471/88471 100% MP: 0/42228 0% EXP: 198/1408 14% Wysłany: 2017-01-08, 20:01 Adrian napisał/a: Ojej, to wszystko na poważnie? To jest kwestia jasna jak słońce, Jezus już kazaniu na górze wyczerpał ten temat w kilku słowach. Mt. 5:27 Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! 28 A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Tutaj Jezus wyjaśnia,że myślenie pożądliwie o cudzej żonie jest grzechem,a raczej prowadzi do tego grzechu. Serdunio[Usunięty] Poziom: 97 HP: 88471/88471 100% MP: 0/42228 0% EXP: 198/1408 14% Wysłany: 2017-01-09, 18:39 zaza napisał/a: Tutaj Jezus wyjaśnia,że myślenie pożądliwie o cudzej żonie jest grzechem,a raczej prowadzi do tego grzechu. No a jak sprawa ma się do mężczyzny który ma żonę i patrzy pożądliwie na inną kobietę Zaza[Usunięty] Poziom: 97 HP: 88471/88471 100% MP: 0/42228 0% EXP: 198/1408 14% Wysłany: 2017-01-09, 18:42 Serdunio napisał/a: zaza napisał/a: Tutaj Jezus wyjaśnia,że myślenie pożądliwie o cudzej żonie jest grzechem,a raczej prowadzi do tego grzechu. No a jak sprawa ma się do mężczyzny który ma żonę i patrzy pożądliwie na inną kobietę Za żonę jej niestety wziąć nie może,ale myślą nie grzeszy i raczej powinien trzymać się jednej. Wyświetl posty z ostatnich: Nie możesz pisać nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz zmieniać swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz głosować w ankietachNie możesz załączać plików na tym forumMożesz ściągać załączniki na tym forum Dodaj temat do UlubionychWersja do druku Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
masturbacja-dlaczego to grzech? Autor Wiadomość Dołączył(a): Pn mar 12, 2007 12:10Posty: 6 masturbacja-dlaczego to grzech? no właśnie dlaczego? wiem ze przytoczycie mi inne tematy w których dlaczego(ale tak dokładnie dlaczego nie ma odpowiedzi na moje pytanie) albo napiszecie mi tą formułkę z KKK . ale prosze nie róbcie tego. pierwsze moje pytanie co do tej formułki to co to znaczy "że masturbacja jest aktem wewnętrznie i poważnie nieuporządkowanym"? czyli jak się masturbuję to jestem wariatem albo mam zły mózg?? drugie "Bez względu na świadomy i dobrowolny motyw użycie narządów płciowych poza prawidłowym współżyciem małżeńskim w sposób istotny sprzeciwia się ich celowości" a jaki jest cel narządów płciowych?? zapładnianie i oddawanie moczu! no ale co się stanie jak strace trochę spermy? albo podczas masturbacji albo przy polucjach. a masturbacja jest jednym ze sposobów na rozładowanie stresu co sprzyja rozwojowi młodych ludzi i w opinii lekarzy jest pozytywne no wiec czy, a jesli to jakie sa inne powody? Wt mar 13, 2007 16:01 Mroczny Pasażer Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54Posty: 3956 Narządy płciowe prócz prokreacji i oddawania moczu służą też do dawania przyjemności i jest to ich najnormalniejsza w świecie funkcja, która nie jest niczym złym, szatańskim i nieuporządkowanym. Po to zostały stworzone i można z czystym sumieniem z tej dogodności korzystać. Taka chociażby łechtaczka również nie służy niczemu innemu jak tylko i wyłącznie dawaniu przyjemności. ;) Nah, człowiek używa tylu części ciała do rzeczy, do których raczej nie są przeznaczone, a jakoś KK się o to nie burzy. Dopiero gdy chodzi o osiąganie przyjemności to już coś zaczynają bełkotać. ;) Cóż, coś w tym jest, że ta instytucja stara się ograniczać przyjemne doznania. No, ale nvm, jak sam zauważyłeś był o tym temat, nawet trochę niżej, wystarczyło się podpiąć. ;) _________________"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln Śr mar 14, 2007 0:16 voltan Dołączył(a): Pn mar 12, 2007 12:10Posty: 6 no wiem ale tam jakso nikt nie chcial tak po ludzku wytlumaczyc tej kewestii, tylko sie zaslaniali ta formulka KKK Śr mar 14, 2007 11:34 Lordzik Dołączył(a): Wt mar 13, 2007 12:47Posty: 5 Grzechem ciężkim jest świadome i dobrowolne przekroczenie prawa Bożego w rzeczy ważnej. Jasno widać z tej definicji, że aby zaistniał grzech ciężki muszą być spełnione trzy przesłanki: wykroczenie przeciw Bożemu prawu musi dotyczyć ważnej sfery i zarazem to wykroczenie musi być zarówno w pełni świadome jak i w pełni dobrowolne. W przypadku masturbacji mamy do czynienia z ważną sferą – taką jest sfera płciowości człowieka, wszystkie wykroczenia w tej sferze są przekroczeniami prawa Bożego w rzeczy ważnej. Ta przesłanka jest więc spełniona. Kolejne przesłanki są natomiast sprawą indywidualną. O nieświadomości moglibyśmy mówić wtedy, gdyby ktoś nie wiedział, że dane zachowanie jest sprzeczne z Bożym prawem a także wtedy, gdyby miało ono miejsce w stanie wyłączającym świadomość – człowiek nie w pełni przytomny, odurzony jakimiś środkami itp. (oczywiście jeśli sam się w taki stan wprawił, to w tym momencie popełnił grzech, ale przecież nie zawsze brak przytomności jest skutkiem działania danego człowieka). Dobrowolne popełnienie danego czynu ma miejsce wtedy, gdy ktoś popełnia go w sposób całkowicie wolny, w pełni kontrolując swe zachowanie. Nie będzie dobrowolności, gdy zostanie przez kogoś zmuszony. Najczęstszym jednak przypadkiem braku dobrowolności w odniesieniu do samogwałtu będzie uzależnienie od nałogu. Samogwałt może stać się nałogiem, nad którym ktoś nie jest w stanie zapanować. Z nałogiem oczywiście trzeba walczyć, jednak konkretne akty masturbacji, gdy ktoś nie kontrolował w pełni samego siebie nie są grzechem ciężkim. W każdym jednak przypadku warto prozmawiać szczerze ze spowiednikiem, który dobrze zna Ciebie i Twoją sytuację. _________________Pozdrawiam Lordzik Śr mar 14, 2007 16:09 Mroczny Pasażer Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54Posty: 3956 Lordzik: ale masturbacja nie jest wykroczeniem przeciw prawu Bożemu. Nie ma napisane "nie masturbuj się!". Sytuacja Onana to nie jest masturbacja przypominam! Opisane tam było jedynie "unikanie zapłodnienia" nic więcej, a unikanie zapłodnienia to mogło być również nie dopuszczanie do wytrysku (a nie stosunek przerywany). Więc po prostu interpretacja KK za daleko tu poszła. Cudzołożeniem masturbacja tez nie jest bowiem cudzołożenie to raczej forma zdrady seksualnej, a nie seks przedmałżeński czy masturbacja. Ah, i nie istnieje coś takiego jak samogwałt. ;D To taka mała sprzeczność. ;) _________________"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln Śr mar 14, 2007 16:31 Nina2a Dołączył(a): Wt sty 10, 2006 10:40Posty: 70 To tylko ta religia zakazuje przyjemnosci z seksu. Aby wytworzyc poczucie winy - przypuszczam. Wytwarza to wiele nerwic. Gdzie indziej - te sprawy nie wplywaja na stosunek do Boga, religijnosc itp. A w Islamie - seks nawet zalicza sie do rajskich rozkoszy, i kazdemu z raju hurysy obiecane, LOL. I w ich zyciu ziemskim tez odbija sie to na podejsciu do spraw seksualnych. Brak poczucia winy zwiazanego z seksem. No coz, urodzilismy sie tutaj, a teraz nas kulturowo warunkuja... (Czy jak wpisze "Przyjemnego walenia" to mnie zbanuja? ) Ale, KK wladzy wykonawczej nie ma. Daje tylko zalecenia, a Ty i tak zrobisz jak chcesz. Widze tu ten sam problem co w niedawnym poscie "Czy to dziewictwo" gdzie ktos chcial miec i cale jajko i jajecznice. Śr mar 14, 2007 16:52 voltan Dołączył(a): Pn mar 12, 2007 12:10Posty: 6 no ale mimo wszytsko wszedzie slyszy sie ze masturbacja to grzech. i co do tego "nieuporzadkowania fizycznego i psychicznego"-co to znaczy? Śr mar 14, 2007 21:50 Mroczny Pasażer Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54Posty: 3956 Tego nikt nie wie. Nawet sami masturbujący się. _________________"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln Śr mar 14, 2007 22:17 pyton Dołączył(a): So mar 10, 2007 14:37Posty: 6 dla mie zawsze oczywiste było, że to nie jest żaden grzech. To indywidualna sprawa każdego człowieka i nic Kościół tutaj nie ma do gadania. Jesli nie wyrządzam nikomu ani sobie żadnej szkody, to nie ma grzechu. Pt mar 16, 2007 21:44 Anonim (konto usunięte) Nie, no kościół nie zakazuje przyjemności z seksu, jeżeli ten nie jest zamknięty na poczęcie, czy jakoś tak. W każdym razie jest zakaz masturbowania się, ale jakoś nikt nie mówi co zrobić z napięciem seksualnym, które w pewnym wieku się pojawia i to znacznie wcześniej niż wiek, w którym można brać ewentualny ślub. Oczywiście można zagryźć wargi i iść do kościoła pomodlić się za grzeszną duszę z poczuciem odrazy do własnego ciała... Cytuj:"nieuporzadkowania fizycznego i psychicznego" A to ja też kiedyś chciałam się dowiedzieć co znaczy, ale jakoś nikt mi nie odpowiedział konkretnie. Najlepsze jest to, że kościół tłumaczy to jakimś bożym planem odnośnie ludzkiego ciała, który to plan kościół odgadł cudownym sposobem. Nigdy jednak się nie dowiedziałam skąd ta wiedza pochodzi. Pewno z obserwacji gwiazd, kształtu chmur i tp... Pn mar 19, 2007 22:06 SweetChild Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37Posty: 10694 Rita napisał(a):Najlepsze jest to, że kościół tłumaczy to jakimś bożym planem odnośnie ludzkiego ciała, który to plan kościół odgadł cudownym sposobem. Nigdy jednak się nie dowiedziałam skąd ta wiedza pochodzi. Pewno z obserwacji gwiazd, kształtu chmur i tp... O ile wiem, głównie z Bożego Objawienia zawartego w Piśmie Świętym, odczytywanego i interpretowanego właściwie dzięki asyście Ducha Świętego. Wt mar 20, 2007 10:29 Mroczny Pasażer Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54Posty: 3956 Haha, odczytywanego dzięki asyście Ducha Świętego. Lol, jeśli kościół tak tłumaczy swoje interpretacje to nie dziwie się, że coraz więcej osób od niego odchodzi. W Biblii masturbacja jest interpretowana tylko na podstawie historii Onana, która nijak nie ma się do tego co kościół "naucza". _________________"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln Wt mar 20, 2007 10:48 SweetChild Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37Posty: 10694 Mroczny Pasażer napisał(a):Haha, odczytywanego dzięki asyście Ducha Świętego. Lol, jeśli kościół tak tłumaczy swoje interpretacje to nie dziwie się, że coraz więcej osób od niego razem nie byłe w stanie podać cytatu z KKK, więc tym razem to sobie "odbiję" KKK napisał(a):KKK 85 "Zadanie autentycznej interpretacji słowa Bożego, spisanego czy przekazanego przez Tradycję, powierzone zostało samemu tylko żywemu Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła, który autorytatywnie działa w imieniu Jezusa Chrystusa" (Sobór Watykański II, konst. Dei verbum, 10). to znaczy biskupom w komunii z następcą Piotra, Biskupem 86 "Urząd ten Nauczycielski nie jest ponad słowem Bożym, lecz jemu służy, nauczając tylko tego, co zostało przekazane. Z rozkazu Bożego i przy pomocy Ducha Świętego słucha on pobożnie słowa Bożego, święcie go strzeże i wiernie wyjaśnia. I wszystko, co podaje do wierzenia jako objawione przez Boga, czerpie z tego jednego depozytu wiary" (Sobór Watykański II, konst. Dei verbum, 10).KKK 87 Pamiętając o słowach Chrystusa skierowanych do Apostołów: "Kto was słucha, Mnie słucha" (Łk 10, 16) (Por. Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 20). wierni z uległością przyjmują nauczanie i wskazania, które są im przekazywane w różnych formach przez ich pasterzy. Wt mar 20, 2007 11:09 Mroczny Pasażer Dołączył(a): Cz gru 07, 2006 8:54Posty: 3956 Jasne, ja też mogę napisać, że przy pomocy słuchaniu Ducha Świętego wszystko interpretuję inaczej niż KK. Kto będzie miał rację? To, że oni (księża) sobie tak zapiszą we własnym kodeksie nie znaczy, że tak jest. Bo człowiek bywa omylny. To są tylko puste słowa. Nie przeczę, że może i starają się kierować Duchem, ale w pewnych przypadkach najzwyczajniej w świecie nie mają racji. Ale przyzwyczaiłem się już, że kościoła krytykować nie można i jest on nieomylny. Zaciekawił mnie też tekst "wierni z uległością przyjmują nauczanie". Hehe, czyli przyjmują, bez żadnej dyskusji, bez przemyślenia tego co ich nauczają. _________________"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln Wt mar 20, 2007 11:15 SweetChild Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37Posty: 10694 Mroczny Pasażer napisał(a):Jasne, ja też mogę napisać, że przy pomocy słuchaniu Ducha Świętego wszystko interpretuję inaczej niż KK. Kto będzie miał rację?Możesz, ja jedynie pisałem, jak KK tłumaczy pochodzenie swojej wiedzy. A kto będzie miał rację, tego nie jestem w stanie Pasażer napisał(a):To, że oni (księża) sobie tak zapiszą we własnym kodeksie nie znaczy, że tak jest. Bo człowiek bywa wiara w KK jest w dużej mierze wiarą w obecność Ducha Świętego w Kościele. A Duch Święty jest Pasażer napisał(a):Zaciekawił mnie też tekst "wierni z uległością przyjmują nauczanie". Hehe, czyli przyjmują, bez żadnej dyskusji, bez przemyślenia tego co ich nauczają. To też jest ładnie wytłumaczone: wierny ma wręcz obowiązek przemyślenia podanego przez KK nauczania. Jak uczciwie do tego podejdzie, to wyniku przemyślenia dojdzie do prawidłowych wniosków i przyjmie naukę KK jako swoją. A jak nie, to znaczy że nieuczciwie przemyślał, sam się oszukuje itp. Wt mar 20, 2007 11:30 Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg Nie możesz rozpoczynać nowych wątkówNie możesz odpowiadać w wątkachNie możesz edytować swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz dodawać załączników
Często z ust kapłanów w kościele, na lekcjach religii lub od osób z naszego najbliższego środowiska usłyszeć możemy, że masturbacja jest grzechem. Czy faktycznie jest t prawda? Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat koniecznie zapoznaj się z poniższym tekstem. Zapraszamy do lektury! To prawda, że duża część osób wierzących, związanych z Kościołem Katolickim uważa masturbację za grzech. Z drugiej jednak strony, z pewnością istnieje znikoma część osób, która nie praktykowałaby tej czynności. Masturbacja jest bowiem całkowicie naturalną, ludzką aktywnością seksualną. Każdy z nas posiada popęd seksualny, który powinien w jakiś sposób realizować. Jeżeli nie ma on partnera, z którym mógłby uprawiać seks może po prostu zrobić to sam. Skumulowany popęd seksualny, który nie znajdzie nigdzie swojego ujścia często może powodować frustrację i agresywne zachowanie. Masturbacja bywa świetnym rozwiązaniem na nadmiar stresu i osiągnięcie spokoju. Oczywiście, dotyczy to zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Masturbować mogą się również osoby będące w stałych związkach np. kiedy przebywają akurat z dala od partnera. Jest to całkowicie normalna praktyka, której nie należy się wstydzić, czy ukrywać przed swoim partnerem. Dopóki nie przedkładamy autoerotyzmu nad stosunki seksualne z osobą, z którą jesteśmy w związku, wszystko jest jak najbardziej w porządku. Poznawanie swojego ciała Masturbacja jest również bardzo dobrym sposobem na poznanie swojego ciała przez nastolatków, którzy nie przeszli jeszcze inicjacji seksualnej. Dzięki wiedzy na temat tego, co jest dla nich przyjemne, a co nie, podczas swojego pierwszego razu będą wiedzieli, jak naprowadzić odpowiednio swojego partnera, by poczuć pełną satysfakcję ze stosunku. Stanowisko Kościoła Kościół Katolicki często podpiera swoje stanowisko, tym, że seks powinien służyć jedynie prokreacji i niczemu poza nią. Nie można jednak odmówić stosunkom seksualnym ogromnej przyjemności, jaką za sobą niosą. A skoro w taki sposób funkcjonuje nasze ciało, to może był w tym jakiś boski plan? 🙂 Ale żarty na bok! Oczywiście, jeżeli zależy nam na postępowaniu zgodnie z naukami Kościoła, a przez akt masturbacji mamy czuć winę i wstyd odpuśćmy sobie ten temat. Podstawowa zasada, jaką powinniśmy wyznawać to: nie róbmy niczego wbrew sobie. Jeżeli będziemy postępować w zgodzie ze swoim sumieniem i przekonaniami z pewnością będziemy szczęśliwi. Related posts:
czy masturbacja to grzech forum